Back

Explore every episode of the podcast PrzySłowie

Dive into the complete episode list for PrzySłowie. Each episode is cataloged with detailed descriptions, making it easy to find and explore specific topics. Keep track of all episodes from your favorite podcast and never miss a moment of insightful content.

Rows per page:

1–50 of 313

TitlePub. DateDuration
Dlaczego na seks mówimy... "bara-bara"?18 Mar 202600:02:49
Trudno jednoznacznie ustalić pochodzenie takich wyrażeń, ale prof. Adam Fałowski w swoim "Słowniku etymologicznym polszczyzny potocznej” podaje bardzo ciekawy trop. "Bara-bara" wzięło się prawdopodobnie od zawołania "bara, bara puc!", które towarzyszy dziecięcej zabawie polegającej na zderzaniu się głowami, tak jak robią to walczące ze sobą barany. Następnie nazwa tej dziecięcej zabawy została przeniesiona na "zabawę" w łóżku. Mówimy przecież, że się ze sobą zabawiamy... Ważny jest także rodzaj zabawy - zderzanie się głowami ma związek z ruchem, jaki wykonujemy podczas stosunku. O seksie mówimy też przecież jako o "stukaniu" i "pukaniu".
Co oznacza i skąd pochodzi słowo... "wciornaści"?17 Mar 202600:03:06
Wyraz "wciornaści" jest dziś bardzo rzadko używany. Znamy kilka wariantów tego słowa: wciornaści, wciórnaści, wciórności albo wciorki. Pierwotnie słowo "wciornaści" oznaczało wszyscy. Mówiono na przykład: "Wciornaści ludzie i wszystkie rzeczy" lub "na wciornastkie strony", czyli na wszystkie strony. Ale mówiono również - i to użycie jest dla nas bardzo ważne - "bodaj cię wciurnaści diabli wzięli", co oczywiście oznacza "żeby cię wszyscy diabli wzięli". Po czasie to przekleństwo zostało skrócone do formy "wciornaści" i było używane nie tylko jako złorzeczenie drugiej osobie, ale także w reakcji na coś nieprzyjemnego czy zaskakującego. Tak jak dziś mówimy czasem "do diabła", tak nasi przodkowie mówili... "wciornaści". Słowo to spotkamy w literaturze...
Wyrażenie "jak z płatka"16 Mar 202600:03:02
Jeśli coś idzie lub poszło nam "jak z płatka", to znaczy, że odbyło się sprawnie i bez kłopotów. Aby rozwikłać zagadkę tego powiedzenia, musimy wiedzieć, że wyraz "płatek" nie oznacza tu ani części kwiatu, ani drobinki śniegu, ale... chustę lub chustkę - dawniej nazywano tak również fartuch, serwetkę lub szmatkę. A to dlatego, że słowo "płat" oznacza kawałek materiału. W taką chustkę czy serwetkę zawijano różnego rodzaju produkty, np. chleb, owoce czy ser i w ten sposób przechowywano lub transportowano na targ. Osoba sprzedająca takie wyroby musiała je oczywiście najpierw odwinąć, co nie przysparzało wielkiego kłopotu - jednym prostym ruchem odsłaniała wiktuały. Ten właśnie ruch stał się najpierw podstawą powiedzenia, że coś "wiło się jak z płatka", czyli pojawiło się, ukazało szybko i łatwo. Następnie tę łatwość nasi przodkowie metaforycznie przenieśli na rozmaite czynności i dlatego dziś mówimy, że coś poszło nam "jak z płatka".
Skąd się wzięło określenie "surowy" w odniesieniu do nauczyciela lub rodzica?12 Mar 202600:03:03
W swoim podstawowym znaczeniu przymiotnik "surowy" oznacza oczywiście taki, który nie został ugotowany, usmażony, upieczony, ani uwędzony... I takie właśnie znaczenie miał prasłowiański przodek wyrazu "surowy" - forma surovъ lub syrovъ. Ta forma z kolei wzięła się od praindoeuropejskiego su-ro-, czyli cierpki, słony, gorzki. Następnie cała wiązka skojarzeń z takim jedzeniem została metaforycznie przeniesiona na człowieka. Przebywanie z kimś, kto jest bardzo wymagający wobec innych i bezwzględny w egzekwowaniu obowiązków lub posłuszeństwa, nie należy do najprzyjemniejszych doświadczeń. Często myślimy o takiej osobie jako tej, która celowo sprawia nam przykrość. Można więc powiedzieć, że takie spotkanie jest raczej cierpkie, co ma swój głęboki sens, ponieważ wyraz cierpki oznaczał dawniej powodujący drętwienie. Są także inne wytłumaczenia pochodzenia tego słowa.
Zrosty, złożenia, zestawienia11 Mar 202600:03:03
Wniebowstąpienie, okamgnienie, zmartwychwstanie, zadośćuczynienie, wniebogłosy... Czy kiedyś obowiązywała pisownia rozdzielna: w niebo wstąpienie; z martwych wstanie itd.? Wszystkie te wyrazy należą do zrostów i już sama ta nazwa sugeruje nam, że jeśli coś się zrosło, to pierwotnie musiało występować rozdzielnie. I tak też właśnie było w przypadku tych słów. Wyrazy tego typu zwykle odmieniamy jak pozostałe rzeczowniki, np. okamgnienie, okamgnienia, z okamgnieniem itd. Mamy jednak wyjątki, które dotyczą w szczególności nazw własnych. I tak na przykład wyraz Białystok zachowuje tzw. fleksję wewnętrzną, co oznacza, że odmieniamy oba człony tego słowa. Powiemy "Jadę do Białegostoku", a nie "do Białystoku". Mamy też w naszym języku wyrazy, które możemy odmieniać z zachowaniem fleksji wewnętrznej lub jej pominięciem. Do takich kłopotliwych słów należy "rzeczpospolita". Możemy powiedzieć zarówno "myślę o rzeczpospolitej", jak i "rzeczypospolitej" i obie te formy będą poprawne...
Skąd się wzięło powiedzenie "spuścić nos na kwintę”?10 Mar 202600:03:08
Jak to ze związkami frazeologicznymi bywa, trudno jednoznacznie ustalić, skąd pochodzą. Prawdopodobnie jednak wyrażenie "spuścić nos na kwintę" powstało przez skrzyżowanie dwóch innych związków frazeologicznych: "zwiesić nos" w znaczeniu posmutnieć (bo przecież kiedy się smucimy, opuszczamy głowę) oraz "spuścić z basu na kwintę", czyli spuścić z tonu, ustąpić (a to ze względu na donośny ton basu i wysoki (cienki) dźwięk kwinty, czyli najcieńszej struny w skrzypcach). Połączenie tych wyrażeń nastąpiło ze względu na podobieństwo znaczeń - jeśli ktoś spuścił z tonu, to i często posmutniał. Są jednak także inne teorie powstania tego powiedzenia...
Paulina Mikuła i jej "Prosty poradnik językowy”19 Mar 202600:41:32
"Zaopiekowany", "na tapecie", "małżonek" - czy te słowa wciąż powinny budzić wątpliwości? Czym jest prosta polszczyzna i czy możemy pozwolić sobie na nieco językowej nieporadności? O tym wszystkim rozmawiam z Pauliną Mikułą - autorką książki "Prosty poradnik językowy", polonistką, twórczynią kanału na YouTubie "Mówiąc inaczej".
"Pod adresem" i "na adres"19 Mar 202600:02:12
Mieszka się pod jakimś adresem... Jednak, gdy zajrzymy do słownika poprawnej polszczyzny, to znajdziemy informację, że w połączeniu z czasownikiem "wysyłać" poprawne są formy "pod adresem" i... "na adres", a konstrukcja "pod adres" jest poprawna wyłącznie z czasownikami typu "pójść", "udać się" czy "pojechać" pod adres. Wysyłanie czegoś "pod adres" uznawane jest za błąd. Z kolei dwie poprawne formy, czyli "pod adresem" i "na adres" też nie są sobie równe. "Na adres" uznawana jest za mniej staranną, a "pod adresem" za formę wzorcową, elegancką...
Język prasłowiański i praindoeuropejski - skąd się wzięła polszczyzna?30 Apr 202600:03:22
Język praindoeuropejski istniał prawdopodobnie około 5 tysięcy lat temu na terenach zachodniej Eurazji. Jest praprzodkiem wszystkich języków indoeuropejskich, czyli m.in. języków romańskich (hiszpańskiego, portugalskiego, francuskiego, włoskiego czy rumuńskiego), języków germańskich (m.in. angielskiego, niemieckiego, niderlandzkiego i szwedzkiego) czy oczywiście języków słowiańskich (polszczyzny, czeszczyzny, języka ukraińskiego, białoruskiego czy rosyjskiego). Podejrzewa się, że język praindoeuropejski rozprzestrzenił się ze względu na migrację ludności. Z języka praindoeuropejskiego wyłoniła się między innymi grupa języków bałtosłowiańskich, która następnie rozpadła się na języki bałtyckie i słowiańskie. Przodkiem tych drugich jest oczywiście prasłowiański, który również jest językiem zrekonstruowanym przez naukowców. Z języka prasłowiańskiego wyłoniły się najpierw języki zachodniosłowiańskie, z nich lechickie, a z tych ostatnich język staropolski i... współczesna polszczyzna.
Co mają wspólnego czasowniki "kraść" i "skradać się"? 29 Apr 202600:02:44
Oba pochodzą od praindoeuropejskiej formy *kra(u)-, która oznaczała gromadzić, skupiać i która dała początek nie tylko wyrazom "kraść" i "skradać się", ale też "kryć", czyli gromadzić potajemnie, w ukrytym miejscu. "Kraść" to przecież zabierać potajemnie, przywłaszczać sobie, a "skradać się" - przemieszczać się, dostawać się gdzieś potajemnie, ukradkiem. A skąd się wziął wyraz "rabować"?
Skąd się wzięła "fajerka" w języku polskim?14 Apr 202600:02:41
Słowo "fajerka" pochodzi od niemieckiego Feuer, czyli ogień, bo fajerka to oczywiście żeliwny krążek zamykający lub częściowo zamykający otwór w płycie kuchennej. Za pomocą fajerki regulowano temperaturę z jaką podgrzewany był garnek. Co ciekawe, mamy w polszczyźnie powiedzenie "zabawa na cztery fajerki", które oznacza huczną zabawę. A to dlatego, że fajerkami nazywano także otwory w piecu. A gdy zdjęło się z nich wszystkie regulujące temperaturę krążki, to można było zobaczyć wyskakujące na zewnątrz pieca jęzory ognia. Taką intensywność i wysoką temperaturę nasi przodkowie skojarzyli z balangą. Mamy jeszcze inne warianty tego powiedzenia: awantura, skandal, heca na cztery fajerki, na siedem fajerek, a nawet na sto fajerek - w zależności od intensywności jakiegoś zjawiska.
Co oznacza i skąd się wzięło wyrażenie "motyle w brzuchu"?13 Apr 202600:03:13
"Mieć motyle (albo motylki) w brzuchu" to kalka z języka angielskiego, którym funkcjonuje wyrażenie "to have butterrfly in one's stomach". Taka wizja to oczywiście wyobrażenie tego, co dzieje się w naszym wnętrzu w przypływie emocji. To tak, jakby chmara motyli muskała swoimi skrzydłami nasz brzuch od środka. Te emocje mogą być dwojakie. Najczęściej mówimy tak, gdy odczuwamy podniecenie związane z widokiem kochanej osoby. W drugim rozumieniu chodzi o stres, o niepokój związany ze stojącym przed nami wyzwaniem. A co oznaczają wyrażenia jak "mrowienie w nogach" czy "coś sobie roić" lub "mieć muchy w nosie"?
Pojechać do Tarnobrzega czy do Tarnobrzegu?09 Apr 202600:02:42
Gdy zajrzymy do słownika poprawnej polszczyzny, to znajdziemy informację, że forma dopełniacza nazwy Tarnobrzeg to "Tarnobrzega" - jedziemy więc do Tarnobrzega. Ale sprawa nie jest taka oczywista... Obie te formy, "do Tarnobrzega" i "do Tarnobrzegu", mieszały się w języku od bardzo dawna. W różnych źródłach pisanych, np. "Słowniku geograficznym Królestwa Polskiego i innych krajów słowiańskich", który wydawano na przełomie XIX i XX wieku, znajdziemy oba sposoby odmiany. Późniejsi twórcy słowników zdecydowali się na jedną formę, czyli "do Tarnobrzega", i taką informację powielano przez wiele lat. Dziś jednak kusi nas, by mówić i pisać "do Tarnobrzegu", bo tak współcześnie odmieniamy sam rzeczownik "brzeg". Forma "brzega" (np. w zdaniu "Statek dopłynął do brzega" zamiast "brzegu") jest formą starszą, archaiczną, a nazwy miejscowości i ich odmiana często przechowują język naszych przodków. Dlatego najrozsądniej byłoby pogodzić tradycję ze współczesnością i uznać obie formy za poprawne...
Skąd się wzięło wyrażenie "krokodyle łzy"? 08 Apr 202600:02:26
Jeśli ktoś leje lub wylewa krokodyle łzy, to znaczy, że wyraża swój żal lub ubolewanie z powodu czegoś, ale robi to nieszczerze. Ten frazeologizm występuje w wielu językach, a to dlatego, że wiąże się z opowieściami o krokodylach, które krążyły po Europie w starożytności i średniowieczu. Jedna z tych opowieści dotyczy na obserwacji krokodylich zachowań. Gdy te wielkie gady przebywają na lądzie, gruczoły znajdujące się w oczach wydzielają substancję, która ma nawilżać i oczyszczać narządy wzroku. I właśnie ta substancja nazywana jest "krokodylimi łzami". Wydaje się więc, że krokodyl płacze (co my, ludzie, wiążemy z żalem i smutkiem), a mimo to poluje na swoje ofiary i je pożera. Z ludzkiego punktu widzenia taki płacz jest nieszczery - i stąd właśnie frazeologizm "krokodyle łzy" - choć oczywiście tak naprawdę nie mają one związku z żadnymi emocjami u tego zwierzęcia.
Czy słowo "dociekliwy" ma coś wspólnego z cieknącą wodą?07 Apr 202600:02:51
W dawnej polszczyźnie funkcjonował czasownik "ciekać" i stanowił parę do wyrazu "ciec", który znamy dziś. Tak jak mamy "biec - biegać", tak mieliśmy "ciec - ciekać". Nie bez przyczyny odwołałem się do czasownika "biegać", ponieważ słowo "ciekać" miało dwa znaczenia: albo płynąć, sączyć się, albo biegać właśnie. Widać to w czasowniku "uciekać", który oznacza biegiem oddalać się z miejsca, w którym nie chcemy przebywać. I właśnie dlatego mówimy, że "dociekamy prawdy", czyli - oczywiście metaforycznie - dobiegamy do prawdy. Choć może dziś częściej powiemy, że do prawdy dochodzimy. Tak czy inaczej stąd właśnie określenie "dociekliwy", czyli dosłownie taki, który dobiega do prawdy w celu jej poznania. Ze słowem "dociekliwy" związany jest przymiotnik "ciekawy", który pierwotnie oznaczał taki, który szybko i dużo biega, następnie taki, który biega, by zebrać nowiny i wreszcie pragnący coś wiedzieć, zainteresowany czymś...
Prima aprilis - dzień pełen kawałów, dowcipów, żartów i psot02 Apr 202600:03:31
Słowo "dowcip" pochodzi z języka czeskiego, w którym oznacza bystrość umysłu, inteligencję - opowiadanie dobrych dowcipów rzeczywiście wymaga tych cech. Synonimem słowa "dowcip" jest "żart" i ten wyraz również został zapożyczony - znów z niemieckiego, w którym "serten" oznaczało łudzić, oszukiwać, zwodzić. Do zapożyczonych wyrazów należy też "figiel". Co ciekawe, pochodzi ze średniowiecznej łaciny i ma wiele wspólnego ze słowem "wigilia". Łacińskie vigiliae poza nocnym czuwaniem oznaczało jeszcze hałaśliwe nocne obchodzenie domów i kościołów połączone z pijatykami, czarami, gusłami. Jak pisze w swoich słowniku etymologicznym Wiesław Boryś: znaczenie niegodziwy czyn, sztuczka magiczna, fortel czy żart nawiązują do zachowań uczestników takich średniowiecznych zwyczajów, potępianych wówczas przez Kościół...
Wyjątkowa liczba "trzy" w kulturze i języku01 Apr 202600:02:27
O tym, że liczba "trzy" jest wyjątkowa wiedzieli to już starożytni, którzy mawiali "Ternarius numerus perfectissimus", czyli "trzy to liczba doskonała", a przy okazji "Omne trinum perfectum", czyli "wszystko, co składa się z trzech jest doskonałe". O trójce nie zapomina również polszczyzna. Mówimy "do trzech razy sztuka", licząc na to, że tym razem się uda i uznając, że tylko trzy próby mają sens. By wspomóc los, możemy "pracować za trzech", a żeby temu podołać z pewnością musimy "jeść za trzech". Jak pisze w swoim "Słowniku symboli" Władysław Kopaliński: "Trzy jest liczbą szczęśliwą, mitologiczną, mistyczną, doskonałą, podstawową we wszelkich dziedzinach życia, w folklorze, w bajce, w literaturze, w grach i zabawach, zaklęciach, próbach, aforyzmach, życzeniach; jest to liczba święta, najświętsza z liczb od głębokiej starożytności”. Warto o tym pamiętać w 64. urodziny radiowej Trójki...
Odmiana nazwisk kończących się literą "o"31 Mar 202600:02:37
Profesor Irena Bajerowa twierdziłą: "wstyd nie odmieniać nazwisk". Inny badacz (co ciekawe, matematyk) - Hugo Steinhaus, do osób, które nie życzyły sobie, by odmieniać ich nazwisko, mówił: "Pan jest właścicielem swojego nazwiska tylko w mianowniku liczby pojedynczej. Pozostałymi przypadkami rządzi gramatyka!”. Dziś do sprawy podchodzimy inaczej. Ze względów grzecznościowych coraz częściej bierzemy pod uwagę zdanie nosicieli i nosicielek nazwiska, by zaniechać odmiany. W zderzeniu dwóch wartości: tradycji językowej i dobrostanu drugiego człowieka - ta druga wartość jest ważniejsza. Jeśli jednak nie wiemy, jakie zdanie na temat odmiany ma osoba, która nosi nazwisko tego typu, to zachęcam, by nazwisko odmieniać. I tak na przykład w przypadku nazwisk Hłasko i Podsiadło powiemy, że nie ma pana Hłaski czy Podsiadły, widzimy pana Hłaskę czy Podsiadłę. Co ważne, gdy mówimy o kobiecie, nazwisko pozostaje nieodmienne. Powiemy więc, że idziemy z panią Prońko, myślimy o pani Prońko...
Co oznacza i skąd pochodzi słowo "melepeta"?30 Mar 202600:02:57
Wyraz "melepeta" oznacza kogoś niezdarnego, powolnego, niemądrego. Nie mamy pewności, skąd to określenie pochodzi. Być może powstało z połączenia dwóch elementów, które występują w wyliczankach "mele" i "pecie", np. "ele mele dutki" czy "ecie pecie, gdzie jedziecie". Co ciekawe, samo "ecie, pecie" oznacza między innymi osobę niezaradną, naiwną. Być może jednak "melepeta" ma związek z francuskim "pêle-mêle", czyli - nieład, w nieładzie. Wielki słownik języka polskiego notuje to zapożycznie, w polskiej postaci "pele-mele", w znaczeniu - nieporządek, chaos. Gapa, nieudacznik czy oferma zachowuje się właśnie w taki chaotyczny, nieuporządkowany sposób i być może właśnie stąd określenie "melepeta". To wyraz dwurodzajowy: możemy mówić "ten melepeta" i "ta melepeta". A skąd się wzięły wyrazy "oferma" i "fajtłapa"?
Jak mówimy o męskości? Rozmowa z Marcinem Michalakiem26 Mar 202600:34:22
"Chłopaki nie płaczą", "męska rozmowa", "toksyczna męskość", "manosfera", "sigma" i "incel" - to składniki społecznego dyskursu na temat męskości. Jaka jest nasza współczesna opowieść o mężczyznach? I jakie niesie konsekwencje? O tym rozmawiam z Marcinem Michalakiem - psychologiem i psychoterapeutą.
Rzadko używane słowa "panicz" i "gołowąs"28 Apr 202600:02:49
Wyraz "panicz" to pierwotnie syn pana. Słowo to jest zbudowane tak samo jak "królewicz" (syn króla) czy "starościc", czyli syn starosty. Dziś "paniczem" nazywamy - często z nutą dezaprobaty - młodego mężczyznę przyzwyczajonego do wygodnego życia. Sam wyraz "pan" (a od niego "pani" i "państwo") pochodzi od prasłowiańskiej formy gъpanъ, czyli władca. Co ciekawe, tak samo jak "panicz", "królewicz" czy "starościc" zbudowane jest słowo... "księżyc”". Dawniej "księżyc" to syn księcia, a właściwie księdza, ponieważ w czasach naszych przodków słowo "ksiądz" oznaczało niekoronowanego władcę. Ze względu na to, że dawni Słowianie otaczali ziemskiego satelitę czcią, nazwano go księżycem. Najpierw nazywano tak księżyc w nowiu, czyli ten wąski rogalik, który uznawano za młodą postać srebrnego globu. "Gołowąs" to natomiast żartobliwie, ale też czasami pogardliwie lub z wyższością określenie młodego mężczyzny, który jeszcze nie ma zarostu, co metaforycznie oznacza, że brakuje mu doświadczenia...
Co oznacza powiedzenie "mądrej głowie dość dwie słowie"?26 Mar 202600:03:15
Fraza "mądrej głowie dość dwie słowie" oznacza, że mądremu człowiekowi niczego nie trzeba długo tłumaczyć, bo szybko pojmuje, o co chodzi - wystarczą dwa słowa. A dlaczego "dwie słowie", a nie "dwa słowa"? To dawna forma liczby podwójnej, którą nasi przodkowie posługiwali się jeszcze do XVI wieku. Używano jej w połączeniu z rzeczownikami nazywającymi parę lub takimi, które łączono z liczebnikiem "dwa. Mówiono na przykład: dwa króla, dwa miecza, obu człowieku czy dwie kiełbasie. W związku z tym, że po czasie przestaliśmy rozumieć formy liczby podwójnej, przekształciliśmy powiedzenie "mądrej głowie dość dwie słowie" w "mądrej głowie dość po słowie", które wydaje nam się naturalne, choć starsza wersja nie przepadła całkowicie.
Co oznacza słowo... "manosfera"?25 Mar 202600:03:20
Wyraz "manosfera" ma co najmniej trzy znaczenia. Przede wszystkim są to fora, blogi czy portale, czyli przestrzeń internetowa, sfera internetu, w której mężczyźni omawiają kwestie dotyczące mężczyzn i męskości, relacji między kobietami a mężczyznami i praw mężczyzn w kontekście praw kobiet. Najczęściej są to treści antyfeministyczne, antykobiece i popierające dominację mężczyzn. Po drugie - manosferą nazywa się także społeczność mężczyzn biorących udział w takich dyskusjach, a w trzecim rozumieniu manosfera oznacza zespół poglądów reprezentowanych przez członków manosfery. Manosfera jest współtworzona między innymi przez inceli (lub, kierując się angielską wymową inseli), czyli - jak podaje Słownik neologizmów polskich Obserwatorium Językowego UW - mężczyzn, którzy nie mogą znaleźć partnerki seksualnej, a frustrację z tym związaną wyrażają na forach internetowych i w mediach społecznościowych. Winą za niepowodzenia seksualne obarczają kobiety...
Co można "popełnić"?24 Mar 202600:03:04
Od jakiegoś czasu czasownik "popełnić" uchodzi za bardziej elegancki odpowiednik słów oznaczających działanie lub tworzenie: w tym przypadku wyrazu "wygłosić". Wśród podobnych konstrukcji można znaleźć także: popełnić książkę, artykuł, a nawet piosenkę czy post na facebooku. Tradycyjnie jednak czasownik "popełnić" łączy się z nazwami zjawisk, które oceniamy negatywnie. Dlatego mówimy: popełnić błąd, popełnić gafę, popełnić grzech czy popełnić przestępstwo. I te połączenia nie budzą wątpliwości. Pierwotnie wyrażenie "popełnić książkę" było uznawane za żartobliwe, jeśli mówił tak sam o sobie autor książki. To gra językowa, która zakłada oczywiście świadome łamanie reguł poprawności. Dziś jednak słowo "popełnić" stało się wyrazem modnym - używamy go częściej niż jest to konieczne; w sposób, który przeczy zasadom poprawności i to bez dawki humoru, czyli świadomości. Trzeba pamiętać, że dla wielu osób będzie to brzmiało dziwacznie, co oznacza, że taki wybór jest nieskuteczny komunikacyjnie.
Czego godny jest "łagodny"?23 Mar 202600:03:32
Przymiotnik "łagodny" - jego pochodzenie nie ma związku z tym, że ktoś jest czegoś godny. Dzisiejsze określenie "łagodny" wzięło się prawdopodobnie od dawnej formy lagoda, czyli porządek, harmonia. Lagoda z kolei pochodzi od rzeczownika laga, który oznaczał to, co jest ułożone. A jeśli jest ułożone, to jest harmonijne, przyjemne i bezpieczne - tak jak łagodna osoba. Gdybyśmy zajrzeli jeszcze głębiej, to zobaczylibyśmy, że wszystkie te słowa pochodzą od prasłowiańskiego lożiti, czyli powodować, że coś leży. Taka postawa ciała kojarzy nam się raczej ze spokojem i… łagodnością właśnie. Czy dzielny to ten, który się czymś dzieli? Dlaczego odwaga ma w sobie wagę? W tym odcinku odpowiadamy także na te pytania.
"Czeski błąd", "błąd kardynalny" i... "wiel-błąd"27 Apr 202600:02:44
Na czym polega "czeski błąd"? To błąd polegający na przestawieniu liter lub cyfr. Jeśli więc zamiast "nie" napiszemy "nei", a zamiast "mazowiecki" - "mazowiekci", to popełnimy właśnie czeski błąd. Nazwa tej pomyłki wzięła się prawdopodobnie stąd, że takie poprzestawiane litery tworzą słowa, które przypominają czeskie wyrazy. I gdy spojrzymy na czeskie [osum] zapisywane "osm" (czyli polskie "osiem") czy [syrpen, czyli "sierpień"] w pisowni "srpen", to trudno się tym skojarzeniom dziwić... "Błąd kardynalny", czyli błąd rzeczowy świadczący o nieznajomości treści i problematyki. Określenie "kardynalny" pochodzi od łacińskiego cardinalis, czyli główny, zasadniczy, podstawowy. Co ciekawe, łacińskie "cardinalis" wzięło się od słowa "cardo" w znaczeniu ‘zawias u drzwi. Zawias, czyli coś, bez czego drzwi nie mogą działać; coś dla drzwi podstawowego. Za polski odpowiednik takiego kardynalnego błędu można - oczywiście żartobliwie - uznać słowo "wiel-błąd", czyli wielki błąd. Musimy jednak pamięta
"Chwalipięta" i "wiercipięta"23 Apr 202600:02:53
Słowo "chwalipięta" prawdopodobnie nawiązuje do dawnego słowa "storczypięta" (lub "storzypięta"), który składa się z czasownika "storczyć", czyli stawiać na sztorc albo sztorcem stawać oraz rzeczownika "pięta". Sam wyraz "chwalipięta" pojawia się dopiero w słowniku z XX wieku (pod red. Witolda Doroszewskiego) i powstał prawdopodobnie przez połączenie słów "storczypięta" i wulgarnego "chwalidupa" lub "chwalidupski". Te określenia dotyczą oczywiście osoby bezustannie i bezkrytycznie chwalącej swoje cztery litery, które są symbolem prywatnej własności. "Chwalipięta" jest więc eufemizmem, który ma zastąpić nam określenia mniej eleganckie. Słowo "wiercipięta" z kolei powstało z połączenia czasownika "wiercić" i rzeczownika "pięta". Określa osobę, która wierci piętą albo wierci się na pięcie, czyli nie może ustać w jednym miejscu, dlatego powiemy tak o kimś, kto jest bardzo ruchliwy i energiczny.
Pochodzenie słów "śniadanie", "obiad" i "kolacja"22 Apr 202600:02:42
Wyraz "śniadanie" pochodzi od dawnego czasownika "śniadać", czyli spożywać poranny posiłek. Bolesław Leśmian w "Przygodach Sindbada żeglarza" pisał na przykład: "Razem z wujem (...) chodziłem na spacery i razem z nim śniadałem, obiadowałem i wieczerzałem". Czasownik "śniadać" wziął się prasłowiańskiej formy sƅnědati oznaczającej zjadać, spożywać, pożywiać się’, a ta z kolei pochodzi od formy esti, czyli jeść. Słowo "obiad" wywodzi się od prasłowiańskiej formy obědъ, która z kolei jest pochodną od czasownika ob-ěsti, czyli zjeść ze wszystkich stron, dookoła, zjeść wszystko. Druga teoria dotycząca pochodzenia tego wyrazu mówi, że obiad to jedzenie, które spożywa się dookoła stołu, a więc wspólnie. "Kolacja" wyparła natomiast, używaną jeszcze powszechnie w XVIII wieku, wieczerzę. Została zapożyczona w XV wieku z języka łacińskiego. Występujące w nim słowo collatio oznaczało… zbiórkę, składkę pieniężną, a co za tym idzie przyjęcie składkowe. Później zaczęto tak nazywać weiczorne posiłki.
Dlaczego kłamstwo bywa "wierutne"? 21 Apr 202600:02:41
Określenie "wierutny" jest dość dziwne i nieco tajemnicze... O jego pochodzeniu wspomina wyłącznie kilka źródeł. Występowało dawniej obok takich słów jak "wiara", "wierzący", "wiernie" oraz "wierność". Wszystkie te wyrazy pochodzą od jeszcze praindoeuropejskiej formy uero-, czyli prawdziwy. Stąd także łacińskie verus czy niemieckie wahr - oba w znaczeniu prawdziwy. Do dziś jeszcze w polszczyźnie mówimy np. o "wiernym przekładzie", czyli przekładzie zgodnym z oryginałem. Kontekst religijny i duchowy słowa "wierny" pojawił się w naszym języku później. Ale wróćmy do "wierutnego"... Pierwotnie oznaczał to samo, co "wierny", czyli ten, któremu się wierzy, a następnie prawdziwy. Z czasem to słowo zaczęło być łączone wyłącznie z negatywnymi określeniami. Pisano na przykład o "wierutnych nieprzyjaciołach", "wierutnych złodziejach czy łotrach", czyli prawdziwych i rzeczywistych. I stąd właśnie określenie "wierutne kłamstwo", czyli kłamstwo prawdziwe, skończone...
Co to znaczy "przegrać z kretesem" i co to jest ten "kretes"?20 Apr 202600:02:45
Słowo "kretes" występuje wyłącznie w wyrażeniu "z kretesem", które oznacza zupełnie, całkowicie, doszczętnie i funkcjonuje w tekstach od XVIII wieku, choć na pewno jest dużo starsze w języku mówionym. Co ciekawe, nie ma pewności, skąd się wzięło. W słownikach znajdziemy szczątkowe informacje na ten temat, ale niektórzy badacze wiążą to wyrażenie z węgierskim słowem tönkretesz, które oznacza niszczyć, zmarnować, zrujnować, zepsuć. Inna teoria głosi, że wyrażenie "z kretesem" ma związek dawnym polskim wyrazem "krta", czyli dzisiejszym "krzta" w znaczeniu drobina, kruszyna. Jeśli ktoś przegrywał z krtą, to przegrywał całkowicie, do ostatniej drobiny...
Skąd pochodzi powiedzenie o kimś, że jest "do rany przyłóż"?16 Apr 202600:02:36
Jeśli ktoś jest "do rany przyłóż", to jest łagodny, zgodny i bezpieczny; można mu więc zaufać. Dzisiejsze powiedzenie jest skróconą postacią pełnego frazeologizmu "do rany można by go lub ją przyłożyć". Ale dlaczego akurat do rany? Dawniej do ran przykładano różnego rodzaju zioła, np. listki buraka, babki lancetowatej czy pokrzywy, które łagodziły ból i miały ułatwić gojenie się uszkodzeń. Rana to także miejsce symboliczne - wrażliwe, związane ze słabością, która uniemożliwia albo przynajmniej utrudnia obronę przed atakiem. Osoba zraniona potrzebuje więc obecności łagodnego człowieka - takiego, który nie tylko nie zaatakuje, ale też otoczy opieką. I dlatego na takich ludzi mówimy, że są do rany przyłóż - tak jak leczące zioła...
Tajemnicze słowo "bebok"15 Apr 202600:02:44
"Bebok" to postać z kultury Górnego Śląska, choć ma swoich odpowiedników w folklorze innych regionów Polski. To demon polujący na małe dzieci, przestawiany zwykle jako niewielka, wychudzona, odziana w szmaty postać, która ma nieproporcjonalnie dużą głowę i długie nogi - czasami zakończone kopytami. Wygląd beboka może się zmieniać - w zależności od opowieści i interpretacji. Tak czy inaczej beboki pełniły (i czasami nadal pełnią) funkcję moralizatorską. Straszyło się nimi dzieci, by te zachowywały się w określony sposób albo nie zaglądały w miejsca, w które im zaglądać nie wolno. Mówiono na przykład: "Przestań, bo cię bebok weźmie". Co ciekawe, bebok zamieszkuje najczęściej ciemne zakamarki domu, a nie na przykład lasy czy jeziora. Znajduje się więc na tyle blisko, żeby dzieci czuły jego obecność. Na to, że bebok jest demonem związanym z dziećmi, wskazuje sama jego nazwa, która jest dosyć prosta: składa się z dwóch sylab i zawiera podwojoną głoskę (w tym przypadku "b")...
Co oznacza i skąd się wzięło powiedzenie "gonić w piętkę"?04 May 202600:02:47
Jeśli ktoś goni w piętkę, to znaczy, że traci sprawność umysłową lub zdolność logicznego rozumowania. Frazeologizm ten pochodzi z gwary myśliwskiej, w której mówi się tak o psach gończych. Jeśli taki pies zwietrzył zwierzynę i podjął trop, ale ruszył za ofiarą w przeciwnym kierunku, to... ruszył w piętkę, stronę pięty, czyli zupełnie nie tak, jak powinien. Nasi przodkowie przenieśli to psie zagubienie na ludzi, którzy postępują błędnie w jakiejś sytuacji lub zupełnie nie wiedzą, co zrobić...
Dlaczego na kiepskiego lekarza mówimy konował?05 May 202600:02:46
W słowniku etymologicznym Aleksandra Brucknera znajdziemy informację, że konował to powalający konia dla wałaszenia, czyli kastracji, ponieważ "wałach" to wykastrowany samiec konia. Dawniej nazywano tak wyłącznie weterynarzy i to bez negatywnego nacechowania. Z czasem określenie to stało się pogardliwe i rozciągnięto jego znaczenie na lekarzy w ogóle - oczywiście tych, którym przypisujemy brak umiejętności czy profesjonalizmu... Dlaczego natomiast mówimy, że "robimy kogoś w konia”?
Jak wspierać rozwój mowy u dziecka?22 Jul 202600:02:31
Jak skutecznie wspierać malucha w rozwoju językowym? Po odcinku poświęconym "dziumdzianiu" Mateusz Adamczyk powraca do tematu dziecięcej mowy i przedstawia krótką, opartą na badaniach listę dobrych praktyk dla rodziców i opiekunów.
Eskalować czy po prostu skierować? O pułapkach korporacyjnego języka21 Jul 202600:02:28
Co to tak naprawdę znaczy, gdy ktoś "eskaluje sprawę do przewoźnika"? Słownikowa definicja mówi o zwiększaniu intensywności lub zasięgu, ale w korporacyjnej rzeczywistości słowo to zyskało zupełnie nowy sens. Stało się przeciwieństwem "delegowania" i oznacza przekazanie problemu wyżej.
Skąd pochodzą słowa "dziwka" i "prostytutka"?06 Jul 202600:02:33
U podstaw wyrazu "dziwka" stoi czasownik dojiti, czyli dzisiejsze doić. Od tej formy powstał wyraz "dziewa", czyli karmiąca piersią. Następnie nasi przodkowie utworzyli od tego słowa dwa zdrobnienia: dziewica i dziewka. "Dziewica" oznaczała najpierw młodą dziewczynę, a następnie kobietę niewinną, nieskalaną. "Dziewka" natomiast rozumiana była na trzy sposoby: po pierwsze jako dziewczyna, po po drugie - córka’, a po trzecie - służąca. Z czasem w języku zaczęło dominować to trzecie znaczenie, które nabrało seksualnego zabarwienia. Dzisiejsza forma "dziwka" zamiast "dziewka" związana jest z wymową gwarową, która upowszechniła się w języku ogólnym. Dziwka to dziś oczywiście potoczne, wulgarne słowo, dlatego neutralnie (przynajmniej według słowników) mówimy "prostytutka". A wyraz ten jest zapożyczeniem z angielskiego lub francuskiego. Swoje korzenie ma jednak w łacinie, w której występuje forma prostituere, czyli dosłownie umieścić z przodu, umieścić przed kimś lub przed czymś...
"Bimber", "biba" i "dyskoteka"27 Nov 202500:03:09
Czuć duch imprezowania! Odpowiadamy na pytania dotyczące słów ze świata ziemskich rozrywek. Pierwsze z nich to "bimber" i... - jak się okazuje - niełatwo wskazać jednoznacznie pochodzenie tej nazwy. Tropy sięgają m.in. żargonu złodziejskiego i łaciny. Z kolei pochodzenia słowa "dyskoteka" prowadzi... prosto do Francji.
GOAT, tuff i slay. Jak mówi młodzież? czyli nominacje do Młodzieżowego Słowa Roku26 Nov 202500:03:36
Przygląda się słowom nominowanym w tegorocznej edycji plebiscytu na Młodzieżowe Słowo Roku. Finał akcji dopiero przed nami, jednak już teraz próbujmy zrozumieć, co znaczy tuff, slay, sigma, sześć-siedem i wiele innych. Skąd biorą się w polszczyźnie nowe zwroty i jak kształtuje się młodomowa? 
Powiedzenia: "witać się z gąską" i "kobyłka u płota"25 Nov 202500:03:06
Mówiąc, że ktoś "witał się z gąską" mamy na myśli osobę, która przeliczyła się z siłami i będąc blisko celu nie zauważyła niebezpieczeństwa. To powiedzenie ma swoje korzenie w twórczości Adama Mickiewicza i bajce "Lis i kozioł". A skąd się wzięła "kobyłka u płota"? Tu źródeł należy szukać w XVII-wiecznej opowieści... 
Skąd się wzięło określenie "szmat czasu"?24 Nov 202500:02:20
Wyraz "szmat" ma najprawdopobniej korzenie w białoruskim "szmatać" czyli mocno szarpać. W ten sposób można oderwać spory kawałek czegoś i dlatego kiedyś słowo "szmat" oznaczało dużą część czegoś. Później nazywano tak kawałek materiału - najczęściej zniszczonego - stąd wziął się wyraz "szmata"... A skąd w języku polskim wzięły się takie określenia jak "kopa lat" czy "nudy na pudy"?
Czym się różni dywersja od sabotażu?20 Nov 202500:02:42
Te dwa słowa w ostatnich dniach wielokrotnie pojawiało się w przestrzeni publicznej. W tym odcinku sięgamy m.in. do "Leksykonu Wiedzy Wojskowej" wyjaśnia podobieństwa i różnice w zakresie znaczeniowym obu pojęć.
O "niechlujstwie" i "schludności"19 Nov 202500:02:55
Skoro używamy przymiotnika "niechlujny", to dlaczego nie mówimy "chlujny"? I jakie wobec tego jest językowe przeciwieństwo niechlujności? Dawniej mówiono "chludzić" czyli czyścić, robić porządek. Stąd już całkiem blisko do "schludnego", który funkcjonuje do dziś. Podobna nielogiczność występuje w przypadku "beznadziejnie" - "nadziejnie" nie przechodzi nam dziś przez gardło...
Dlaczego używamy określenia "rok przestępny"?18 Nov 202500:02:45
Dlaczego dłuższy o rok dzień nazywamy przestępnym? Czy ma to jakiś związek z "przestępstwem"? Nasi przodkowie mówiąc "przestępny" mieli na myśli to, co "przestąpiono" czyli pominięto. A że 29 lutego pojawia się w kalendarzu tylko raz na 4 lata, to ten dzień nazywano "przestępnym". Później określenie to rozszerzyło się na cały miesiąc oraz rok. Sprawdzamy też czy używając uznawanego za żartobliwe słowa "kradziej" (a nie "złodziej"), popełniamy błąd językowy...  
Pochodzenie słów: konsolacja, stypa i poczesne17 Nov 202500:02:38
Omawiane przez nas wyrazy - konsolacja, stypa i poczesne - mają związek z obrzędami pogrzebowymi. Skąd się wzięły w naszym języku i co oznaczają oraz czy oznaczają to samo, czy też różne obrzędy. Dowiadujemy się także cóż to takiego jest... tryzna. 
Co rośnie na "szczerym polu"?13 Nov 202500:02:59
Szczery czyli czysty, przejrzysty i bez domieszek. Mamy zatem w polszczyźnie "szczerą prawdę", "szczere złoto" i "szczery" jako przymiotnik opisujący ludzi nie ukrywający swoich zamiarów. Spotykamy też osoby "prawe", którym językowo blisko do prawdy,  czasem przytafiaja się nam "krzywdy", których językowe pochodzenie również wyjaśniamy w tym odcinku.
"Keczup" czy "keczap"?12 Nov 202500:02:45
W tym odcinku rozstrzygamy jedną z najgorętszych kulinarno-językowych zagadek. Czy poprawnym jest napisać "keczup" czy może "keczap"? Jak naprawdę brzmi ta nazwa w ustach Polaków? Po tym odcinku Państwa dyskusje przy grillu na temat tego popularnego sosu już nigdy nie będą pozostawiały wątpliwości co do poprawności słowa.
Skąd się wzięły w języku polskim słowa wihajster oraz dings? 02 Jul 202600:02:44
Wihajstrem nazywamy przyrząd lub przedmiot, którego nazwy chwilowo zapomnieliśmy lub którego nie potrafimy nazwać. Wyraz ten ma wiele wspólnego z językiem niemieckim, ale nie powstał w tym języku. Utworzyliśmy go sami, na gruncie polszczyzny, choć wykorzystując niemieckie wyrażenie "wie heisst er", czyli jak on się nazywa. "Wihajster" więc to nazwa żartobliwa, ale upowszechniła się na tyle, że często o tym zapominamy i traktujemy to określenie jak zwykłe słowo. Na coś, czego nazwy nie jesteśmy w stanie sobie przypomnieć, powiemy też "dings" (czasem zapisywane jako "dynks" lub "dinks". Ten wyraz pochodzi wprost z niemieckiego, w którym oznacza albo osobę, która nie została bliżej określona lub coś, czego nie można bądź nie należy bliżej określić, albo też miejsce, którego dokładnej nazwy nie znamy. Historia tego słowa jest długa i dość zawiła...
"O ciszy najlepiej mówi się poezją"12 Nov 202500:31:35
Czym jest cisza? Czy brak słów może prowadzić do głębszego zrozumienia? I jak doświadczyć ciszy w świecie, który bez przerwy mówi? O tym, między innymi opowiada Małgorzatą Sieradzką-Imhoff - prezeska fundacji "Kannon", filozofka, psychoterapeutka Gestalt w trakcie szkolenia, która od 20 lat praktykuje medytację zen. 
Dlaczego mamy czasownik "odchudzić" zamiast "odgrubić"?10 Nov 202500:02:40
Dlaczego w języku polskim powszechnie używamy czasownika "odchudzić", a brakuje logicznie przeciwstawnego "odgrubić", który na pozór wydawałby się bardziej intuicyjny? W tym odcinku rozkładamy na czynniki pierwsze konstrukcję czasowników z przedrostkiem "od-". Tłumaczymy również, dlaczego w tym przypadku to właśnie forma "odchudzić" (czyli: pozbawić grubości, sprawić, by stało się chude) zyskała akceptację i utrwaliła się w mowie, wypierając potencjalne "odgrubienie". 
© My Podcast Data · Independent project · Data from Apple & Spotify